Pobudzenie odporności i pogorszenie po Transfer Factorach?

2016-04-24

"Suplement został kupiony i dziś właśnie Ania dzwoni znów. I mówi, że zięć, który dopiero co wyszedł ze szpitala leczony paroma antybiotykami, sterydami i Bóg wie czym jeszcze, ponownie wylądował w szpitalu, bo choroba tak gwałtownie powróciła, że się dusił i córka musiała wezwać pogotowie... I dalej mówi: "I wiesz co? Spytałam, czy brał ten Transfer Factor od ciebie. A córka na to, że nawet nie otworzył opakowania. I wtedy odetchnęłam z ulgą, bo wiesz, jakby zaczął zażywać to byłoby, że to wina suplementu."" To fragment relacji z faktycznej rozmowy z lekarzem, która stała się zaczątkiem refleksji na temat naszych współczesnych oczekiwań względem leków. Całość artykułu dostępna tutaj: "Grypa a efekt wybielacza"

Suplementy diety 4Life Transfer Factor nie są lekami i nie działają tak, jak reklamowane w telewizji "dobre środki" na gorączkę, katar, czy kaszel. To znaczy, że nie działają na zasadzie "efektu wybielacza". Nie blokują niepożądanych objawów po zażyciu, ponieważ nie działają jako środek na konkretny objaw chorobowy.

Trzeba zdawać sobie sprawę, że w swej istocie, każdy objaw choroby jest oznaką prowadzenia przez organizm procesu zdrowienia. Gorączka ma np. za zadanie zaktywować komórki odpornościowe (limfocyty) do namnożenia się. W ten sposób zwiększa się armia białych krwinek, która ma stawić czoła wirusom lub bakteriom, które wtargnęły do organizmu. Gdy w normalnej temperaturze mamy X limfocytów gotowych do atakowania patogenów, w temperaturze 39 stopni Celsjusza możemy ich mieć nawet 10 x więcej! (G. W. Duff and S. K. Durum Fever and immunoregulation: hyperthermia, interleukins 1 and 2, and T-cell proliferation.). Do tego w wyższej temperaturze zyskują one dużo większą sprawność (ruchliwość), podczas gdy wiele patogenów w takich warunkach traci swoją "sprawność", a tym samym toksyczne działanie na organizm gospodarza.

Molekuły Transfer Factor, które wchodzą w skład suplementów 4Life Transfer Factor Classic, 4Life Transfer Factor Tri-Factor oraz 4Life Transfer Factor Plus mają działanie uodparniające, tzn. mobilizujące układ odpornościowy. I to tenże układ po wzmocnieniu uzyskanym dzięki Transfer Factorom, podejmuje odpowiednie kroki w kierunku problemów zdrowotnych, jakie po "rozbudzeniu" przez Transfer Factory zauważy w organizmie. Przy tzw. niskiej odporności, komórki odpornościowe działają "niemrawo" i "nieefektywnie", stąd w przypadku np. infekcji bakteryjnej patogeny mają okazję namnażać się bezkarnie i zatruwać organizm gospodarza swoimi toksynami.

Ponieważ suplementy Transfer Factor mobilizują układ odpornościowy, po zastosowaniu tych preparatów u silnie osłabionych osób można spodziewać się początkowo pogorszenia, to znaczy zaostrzenia objawów istniejących dolegliwości, szczególnie tych o przewlekłym charakterze. Przewlekłość choroby jest właśnie sygnałem informującym o niedoborze odporności. W normalnych warunkach wysokiej odporności, choroba nie ma okazji się "przewlec", bo zostaje "zduszona w zarodku" w ostrym stanie zapalnym, który jest prawidłową, reakcją układu immunologicznego, świadczącą o jego sile. Dlatego u niektórych osób zastosowanie stymulantów odporności może chwilowo zaostrzyć stan pacjenta. Okres pogorszenie trwa zwykle od paru dni do ok. 2 tygodni (przy bardzo przewlekłych stanach). Można to zjawisko tłumaczyć jako wynik pobudzenia układu immunologicznego do efektywniejszej pracy. Najczęściej pojawiają się wówczas "grypopodobne" objawy, takie jak: gorączka, kaszel, katar, biegunka. Może im towarzyszyć rozdrażnienie, ból głowy, czy nasilone pocenie. W przypadku choroby w ostrym stanie, zastosowanie preparatu zwykle przyspiesza proces zdrowienia bez zaostrzania objawów.

Poniżej opis przypadku 8-letniej dziewczynki cierpiącej na przewlekłą alergię i astmę, u której zastosowanie Transfer Factorów jako suplementu uodparniającego spowodowało początkowe pogorszenie i odkrycie prawdziwego źródła problemów ze zdrowiem:

9 czerwca 2006 zadzwoniła do nas jej babcia informując, że po tygodniu od rozpoczęcia stosowania preparatu Transfer Factor Classic na uodpornienie, u wnuczki pojawił się "brzydki katar", kaszel i objawy ropnego zapalenia ze strony zatok przynosowych i migdałków. Podczas wizyty lekarskiej stwierdzono, że dziecko cierpiało na przewlekłą infekcję gronkowcem, który zagnieździł się w zatokach. Pod wpływem działania Transfer Factor Classic odpowiedź immunologiczna została nasilona. Układ odpornościowy rozpoznał infekcję i skierował przeciwko niej swoje mechanizmy obronne, co zostało zamanifestowane rozwojem ostrego stanu zapalnego. Pojawienie się symptomów choroby, której źródło tkwiło w organizmie od dłuższego czasu bezkarnie, umożliwiło jej leczenie.

Jeśli doświadczasz przejściowych objawów pogorszenia, przeczytaj, jak możesz je szybciej złagodzić: Kryzys ozdrowieńczy w leczeniu naturalnym

Przeczytaj Notę prawną / Copyright ? Primanatura
Nasz niekomercyjny blog: www.primanatura.pl

Pokaż więcej wpisów z Kwiecień 2016

Polecane

Niniejsza witryna wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie i w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Informujemy, że masz możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących Cookies w swojej przeglądarce. Jeśli nie akceptujesz naszej opuść tę stronę internetową. Pozostanie na stronie oznacza wyrażenie zgody na korzystanie przez nas z tej technologii.
Rozumiem i zgadzam się. Zamknij.
pixel