Czy lepiej stosować olej lniany w kapsułkach czy w butelce? Kwasy Omega-3 w diecie dziecka.

2019-10-16

Kwasy Omega-3 a zdrowe dziecko w Unii Europejskiej

Kwas alfa-linolenowy (ALA) oraz kwas linolowy (LA) należą do grupy kwasów tłuszczowych z rodziny Omega-3. Stanowią one tzw. niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) dawniej określane jako witamina F (F, jak "fat" czyli tłuszcz po angielsku). Odpowiednie instytucje sprawujące w UE kontrolę nad prawidłowością stosowania oświadczeń zdrowotnych, w 2008 roku oficjalnie potwierdziły, że kwasy te są potrzebne dla prawidłowego wzrostu i rozwoju dzieci i, że korzystny efekt zdrowotny występuje w przypadku dziennego spożycia w ilości 2 g kwasu alfa-linolenowego (ALA) i 10 g kwasu linolowego (LA) (The EFSA Journal (2008) 783, 1-9).

Co to oznacza?

Choć kwasy ALA i LA są już powszechnie uznane przez naukę jako konieczne składniki odżywcze w diecie dziecka (ale także i osoby dorosłej, szczególnie kobiet w ciąży), o czym można się przekonać chociażby przeglądając bazy pyblikacji medycznych typu Pubmed, sprzedawcy olejów lnianych dopiero od 2008 roku mogą otwarcie pisać, że zawarte w oleju lnianym kwasy są korzystne dla zdrowia małych dzieci. Unia Europejska zezwoliła w końcu oficjalnie rozgłaszać, że aby dziecko rozwijało się i rosło "normalnie" czyli zdrowo konieczne jest zapewnienie w jego diecie odpowiedniej ilości energii oraz niezbędnych skłądników odżywczych, w tym właśnie kwasów Omega-3, w jakie bogaty jest olej lniany (a także rzepakowy).

Kwasy Omega-3 szybko się psują!

O unikalnych właściwościach kwasów ALA i LA decyduje ich budowa przestrzenna, a dokładnie podwójne wiązania między atomami węgla. To one niosą dodatkową energię i bardzo korzystne dla zdrowia właściwości.Są jednak bardzo podatne na "rozpad" pod wpływem tlenu, światła i ciepła. Dlatego tak ważne jest, aby korzystać z nich na świeżo! Przeczytaj więcej na naszym blogu publicystycznym: Omega-3 – dobre, bo szybko się psują, ale stosuj je zanim się zepsują!.

Jak powstaje olej lniany?

Zawsze z tego samego surowca: siemienia lnianego, ale różnymi metodami. czyli:

  • NA GORĄCO - Jeśli producentowi zależy na jak największym zysku, a nie baczy wogóle na jakość odżywczą produktu, wtedy chce "wycisnąć" z ziarna maksymalną ilość oleju lnianego. Wówczas, musi mocno podgrzać siemię i pogotować je z rozpuszczalnikiem np. na bazie heksanu, który ułatwi wyciągnięcie oleju z ziaren. Następnie wytłoczy tak spreparowane siemię na gorąco (bo wtedy olej lepiej wycieka), po czym odparuje rozpuszczalnik (wciąż na bardzo gorąco). Na etykiecie tak uzyskanego oleju nie może znaleźć się informacja o tłoczeniu na zimno, bo olej był tłoczony zdecydowanie na gorąco. W czasie tego procesu wiele substancji odżywczych, w tym kluczowe kwasy tłuszczowe Omega-3 ulegają zniszczeniu. ugotowane, a potem siemię będzie tłoczył już na zimno. jak najwięcej, podgrzeje siemię, pogotuje z rozpuszczalnikiem np. na bazie heksanu, następnie wytłoczy wciąż na gorąco, odparuje rozpuszczalnik (wciąż na bardzo gorąco). Jeśli uzyskany olej będzie zawierał jakieś składniki dające się wykorzystać np. w przemyśle farmaceutycznym lub kosmetycznym, producent odciągnie je i sprzeda oddzielnie (np. witaminę E, sterole czy lecytynę).
  • NIEUCZCIWIE NA ZIMNO - Jeśli producentowi zależy głównie na zysku, ale chce skierować swój produkt do świadomego klienta, który poszukuje oleju tłoczonego na zimno, wtedy stara się "wycisnąć" z ziarna maksymalną ilość oleju lnianego korzystając z procesu podgrzewania przed umieszczeniem siemienia w prasie. Wówczas, musi ok. 2 godziny gotować ziarno w temp. ok. 120 stopni Celsjusza, najlepiej już wstępnie rozdrobione, aby później w prasie, ściskane już bez dodatkowego podgrzewania, oddało w czasie tłoczenia najwięcej oleju. I choć siemię zostało podgrzane, dla celów reklamy na etykiecie pojawi się jednak napis:" tłoczone mechanicznie na zimno", bo przecież prasy nie podgrzewano :( Niemniej w procesie przygotowawczym surowiec poddano podgrzaniu, zatem jakość odżywcza oleju nie odpowiada olejowi tłoczonemu UCZCIWIE NA ZIMNO, szczególnie jeśli producent odciągnął z niego cenne substancje do sprzedania firmom farmaceutycznym czy kosmetycznym.
  • UCZCIWIE NA ZIMNO - Jeśli producentowi zależy jednak na jakości, wtedy na każdym etapie produkcji chroni siemię przed podgrzaniem. Trzeba mieć na uwadze, że proces tłoczenia surowca w prasie powoduje pewne rozgrzanie na skutek zjawiska tarcia. Wśród uczciwych producentów, którzy mają na sercu jak najwyższą jakość odżywczą oleju lnainego, sa tacy, którzy stosują wdrażane przez siebie udoskonalenia, obniżając teperaturę wynikającą z tarcia nawet do 20 paru stopni Celsjusza! A także przeprowadzając cały proces tłoczenia i butelkowania w ciemności (światło jest oghromnie szkodliwym czynnikiem dla kwasów Omega-3) i w atmosferze ochronnej (beztlenowej). Nasz olej lniany Primanatura tłoczymy właśnie u takiego najuczciwszego z uczciwych producentów :)
Pokaż więcej wpisów z Październik 2019
Niniejsza witryna wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie i w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Informujemy, że masz możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących Cookies w swojej przeglądarce. Jeśli nie akceptujesz naszej opuść tę stronę internetową. Pozostanie na stronie oznacza wyrażenie zgody na korzystanie przez nas z tej technologii.
Rozumiem i zgadzam się. Zamknij.
pixel